• Wpisów:106
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 17:05
  • Licznik odwiedzin:8 437 / 1845 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
  • awatar moniikus: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , buty , telefony . Moze akurat wpadnie Ci coś na prawdę tanio :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"-Płaczesz?
-Nie, podlewam rzęsy."

  • awatar Insane future .: heh . racja :D
  • awatar #estera.: oo fajnie :) + wbij.
  • awatar Sharlyy: bardzo fajny blog . ja dopiero zaczynam prowadzić swoje internetowe miejsce , więc wpadnij i zobacz czy Ci sie spodoba . Chętnie posłucham również krytyki ;33
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Po miesiącu ciągłego spotykania Tomek poprosił Kasię o to żeby została jego dziewczyną. Kasia od razu się zgodziła i powiedziała:
- Nawet nie wiesz jak Cie kocham
- Ja też Cie kocham Skarbie od momentu kiedy Cie pierwszy raz ujrzałem.
Byli ze sobą bardzo szczęśliwi , w ogóle się nie kłócili , byli idealną parą . Kasia jednak nadal bała się przyprowadzić Tomka do domu , bała się ze ją zostawi. Po kilku miesiącach Tomek zaprosił dziewczynę do domu na obiad . Przedstawił swoją ukochaną mamie i tacie. Kasia od razu polubiła Tomka rodziców i wzajemnie Kasie również polubili . Dziewczyna od tamtego momentu często przychodziła do swojego ukochanego . Lubiła u niego przebywać bo czuła miłość , ciepło i szacunek którego nigdy nie czuła u siebie w domu . U Tomka czuła się taka szczęśliwa ale gdy tylko wracała do domu jej szczęście zamieniało się w łzy , nie mogła znieść widoku płaczącej matki bolało ją to ze musi tak cierpieć. Kasia bardzo kochała swoją matkę ale swojego ojca strasznie nienawidziła. Przed senem Kasia ciągle zadawała sobie pytanie czy będzie szczęśliwa czy Tomek będzie ją zawsze kochał. Bardzo chciała żeby jej ojciec się zmienił.
Po roku czasu zaniepokojony Tomek pyta się Kasi :
-Kasiu minął już rok , chciałbym poznać Twoich rodziców
Kasi łzy stanęły w oczach
- Jeszcze Tomku nie jest na to czas
- Widać ze nie traktujesz mnie poważnie. Czy to w ogóle ma sens?
Zrozpaczona Kasia odpowiedziała:
- Nic nie rozumiesz !
Po tych słowach uciekła. Tomek przez 2 dni pisał do Kasi ale nadaremnie ponieważ dziewczyna nie odpisywała nie chodziła do szkoły. Dziewczyna cierpiała ze znów jej szczęście burzy ojciec , który powinien ją wspierać a on tak po prostu spychał ją na dno. Tomek również cierpiał nie wyobrażał sobie życia bez Kasi . Ania przekonywała dziewczynę żeby wyznała prawdę chłopkowi aż w końcu uległa. Napisała do tomka sms żeby przyszedł do parku za 20 min. Tomek od razu pobiegł w miejsce wyznaczone przez swoja ukochaną tak bardzo ją chciał zobaczyć. Gdy tylko ujrzał Kasie od razu wziął ją objął :
- Tak bardzo tęskniłem skarbie
- Ja tez , muszę Ci coś powiedzieć
Kasia wtedy opowiedziała Tomkowi całą swoją historię , pierwszy raz zobaczyła chłopaka płaczącego.
-Kasiu zabije go , zabije tego drania , Kocham Cie skarbie nie pozwolę Cie skrzywdzić
-Dziękuje nawet nie wiesz ile to dla mnie znaczy
Dziewczyna była szczęśliwa i zarazem ciężar jej spadł z serca , Wiedziała ze Tomek jest jej szczęściem i mężczyzną na całe życie.
- Tomek zapraszam Cie jutro do mnie na obiad
- Przyjdę Kochanie i niczego się nie wstydź
- Bądź o 14
- Ok
Dziewczyna tylko gdy wstała zaczęła sprzątać , razem z mamą robiła placki po węgiersku. Bardzo się stresowała. Wybiła 14 chłopak przyszedł punktualnie. Tomek bardzo polubił mamę Tomka . Wszystko było dobrze dopóki nie przyszedł ojciec dziewczyny . Zaczął się awanturować ale Tomek nie pozwolił na to by obrażano jego miłość .
I tak mijały miesiące byli ze sobą szczęśliwi . Kasia czuła się jakby była kilometr nad niebem. Chłopak wspierał dziewczynę dzięki niemu uwierzyła ze życie jest piękne.Planowali wspólne życie już mieli imiona dla swych dzieci. Ojciec nie mógł patrzeć na jej szczęście postanowił to zniszczyć. Gdy dziewczyna spała kazał jakiemuś chlorkowi położyć się koło niej i całować i przytulać i wtedy zrobił zdjęcia. Wziął numer z telefonu córki i zadzwonił rano akurat wtedy Tomek kupował pierścionek zaręczynowy. Tomek odebrał :
- Słucham ?
- Tu tata Kasi możemy się spotkać za 10 min kolo fontanny
- tak
Tomek gdy przyszedł ojciec jego ukochanej czekał już:
- Proszę chłopcze , zobacz jaką masz dziewczynę
-Co to jest ??
-Sam zobacz
Dał kopertę ze zdjęciami i odszedł. Tomek zobaczył zdjęcia załamał się poszedł pic , szukał pocieszania w Samancie dziewczynie , która go podrywała. Poszli razem do klubu. Kasia nie mogła się z nim skontaktować . Chłopak Ani powiedział jej gdzie jest jej ukochany , dziewczyna bez namysłu poszła tam . Gdy weszła do środka zobaczyła Tomka liżącego się z Samantą.
- Tomek co Ty robisz??
- Wypierdalaj jesteś zwykłą szmatą
-co Ty mówisz ??
- W sumie jak osoba z patologicznej rodziny może być normalna
- Tomek przestań
-Co znów dostałaś po mordzie od ojca
- Czemu mi to robisz ??
- Bo Cię nie kocham byłem z Tobą żeby sobie tylko poruchać . I pośmiać się z Twojej patologicznej rodziny
Każdy zaczął się śmiać . Kasia załamana wybiegła .Nawet nie wyobrażacie sobie jak się czuła . Zanosiła się od płaczu , ze osoba którą tak mocno kochała której oddala cala siebie tak po prostu ją skrzywdziła . Ania pobiegła do pierwszego sklepu jaki tylko był kopiła żyletkę i pobiegła do lasu . Siadła na górce zaczęła się ciąć bez pamięci coraz mocniej , krew mieszała się z brudem . Znalazł z ją rano jakiś pan wezwał karetkę ale było już za późno dziewczyna się wykrwawiła . Szpital poinformował rodzinę . Ojciec zrozumiał co zrobił ze to przez niego , pierwszy raz uronił łzy stracił córkę , która w głębi duszy kochał najbardziej na świecie , postanowił się zmienić dla swojej drugiej maleńkiej córeczki. Poszedł do chłopaka wiedział ze jest jej to winny . Powiedział mu cała prawdę .Chłopak na to :
- Muszę do niej iść
- Tomek Kasia nie żyje , zabiła się
Chłopak wziął nóż i bez pamięci kaleczył ciało ojca Kasi. Darł się ze zabił ich miłość ze moja Kasia cierpiała , ze wiedział jakiego ma ojca a mimo to mu uwierzył i upokorzył. Zadał Ojcu 30 ciosów nożem . Po czym powiedział tylko tyle Kasiu idę do Ciebie i sobie wbił nóż prosto w serce .

Konieccc ! ^.^
 

 
Ona niskiego wzrostu blondynka o ciemnych oczach. Miała na imię Kasia. W domu miała istne piekło. Praktycznie każdego dnia musiała patrzeć jak ojciec pije i bije matkę. Wiedziała co to znaczy nieprzespana noc . Miała zaledwie 17 lat a już poznała smak ciągłego strachu i ucieczek z domu . Modliła się do Boga żeby to się skończyło , żeby ją zabrał do siebie. Wiele razy chciała popełnić samobójstwo ale za każdym razem jej nie wychodziło. Na rękach miała blizny po cięciach.
Kasia ukrywała swoją sytuacje rodzinną tylko wiedziała o tym jej przyjaciółka Ania z klasy. Dziewczyna była uśmiechnięta wyglądała na szczęśliwą chociaż w głębi duszy cierpiała. Wolała ukrywać swoje cierpienia bo bała się reakcji innych , ze będą ją wytykać palcami i będzie wyśmiewana. Wiedziała ze i tak nikt jej nie pomorze ze nie da się jej pomóc. Przyjaciółka dziewczyny wspierała Kasie jak tylko mogła. Wiele razy chciała ją zapoznać z kolegą jej chłopaka ale dziewczyna zawsze odmawiała. Bała się większego cierpienia , że się zakocha i zostanie odtrącona. Ciągle powtarzała ze jak przyprowadzi chłopaka do domu w którym są ciągłe awantury , wstydziła się tego. Nie umiała zaufać nikomu prócz Ani.
Przyjaciółka Kasi postanowiła potajemnie umówić Kasie z Tomkiem. Pewnego dnia zadzwoniła do dziewczyny i się spytała czy idą do kina na 17. Nastolatka się zgodziła.Kasia wyszykowana poszła pod kino zobaczyła tam Anie jej chłopaka Błażeja i Tomka najlepszego kumpla Błażeja.Dziewczyna podeszła do nich :
Kasia : Cześć Ania myślałam że będziesz sama
Ania : Jak będzie nas więcej to będzie lepsza zabawa
i wtedy wtrącił się Tomek:
- Kasiu bardzo chciałem Cie poznać , Ania mówiła ze jesteś ładną i cudowną dziewczyną ale w jednym się myliła nie jesteś ładna tylko śliczna !
Zarumieniona Kasia nie wiedziała co odpowiedzieć , po tych słowach poczuła motylki w brzuszku. Odpowiedziała Dziękuje ! . Po paru minutach weszliśmy na salę Tomek usiadł kolo mnie i złapał mnie za rękę. Wtedy ujrzałam jego duże błękitne oczy . które tak bardzo mi się spodobały. Ania tak zagadała się z Tomkiem ze cały świat przestał się liczyć byli tylko zapatrzeni w siebie. Po 2 godzinach film się skończył ale się nawet nie zorientowali. Chłopak odprowadził dziewczynę do domu na koniec pocałował w policzek i poprosił o numer telefonu. Kasia bez wahania mu dała . Tomek wrócił do domu , umył się od razu napisał do Kasi :
- Dziękuje za miło spędzony wieczór ;** Zawróciłaś mi w głowie Kasiu
Dziewczyna szybko odczytała sms , uśmiechnęła się do telefonu , nigdy jeszcze na jej twarzy nie gościł taki szczery i promienny uśmiech. Odpisała na sms :
- Ja tez Ci dziękuje nigdy jeszcze nie byłam taka szczęśliwa
Chłopak z Dziewczyną pisali prawie do 2 nad ranem o rożnych bzdetach. Rano niewyspana Kasia poszła do szkoły dziękowała swojej przyjaciółce ze zapoznała ją z Tomkiem. Gdy dziewczyna wyszła ze szkoły zobaczyła Tomka z różą podeszła do niego i się przywitała :
- Hej co tu robisz ??
- tak mnie witasz , stęskniłem się za Tobą
- Nie tylko jestem zdziwiona a zarazem szczęśliwa
- Proszę piękna róża dla pięknej dziewczyny
- Dziękuje nie trzeba było , jest piękna
Chłopak odprowadził dziewczynę pod blok i zaprosił dziewczynę na lody , Ania od razu się zgodziła.
Tomek : to o 18 pasuje Ci ??
Kasia : tak pasuje
Tomek : to będę czekał na Ciebie pod blokiem
Kasia : Ok
Dziewczyna dała buziaka Tomkowi i pobiegła na górę. Gdy weszła do domu ojciec był pijany. Podszedł do Kasi wyrwał różę spuścił w Kiblu , uderzył dziewczynę w twarz.Zrozpaczona i wystraszona Kasia zamknęła się w pokoju ale i tak była szczęśliwa bo czuła w sobie miłość do Tomka. O 18 Kasia wyszła domu chłopak już czekał na Kasię. Spędzili razem cudowny wieczór. I tak było codziennie spotykali się ze sobą i pisali nie mogli bez siebie wytrzymać nawet jednej minuty.



Pisać dalej?
 

 
Przez ten czas wiele się zmieniło ;O Muszę ten stracony czas nieźle nadrobić!
 

 
Spędziłam je z przyjaciółkami w kawiarnii...było świetnie Humor nas nie opuszczał To tyle, aż brak mi słów